O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

wtorek, 4 czerwca 2013

W połowie filcowania...

...jest abstrakcyjny, kompletnie z głowy, taki oto wzorek:


Podkładeczka pod mysz z niego będzie, okrągła.

A tak śpi mój Albido.
Ma roczek, przygarnięty w zimę, płakał bardzo i jak nie śpi, to tak mu zostało.
Jęczy i jęczy, nie wiadomo, dlaczego.
Wydaje dźwięki, które da się rozróżnić na miou, eu (europejczyk!), miee, mao (mało w misce) itp. do momentu, aż nie dam jeść, nie sprzątnę kuwety, pobawię się albo uściskam i  wydrapię. Potem znowu grzecznie śpi:


Więc: dobranoc!

3 komentarze:

  1. Reniu, podkładka w sam raz jako antidotum na to, co za oknem. Przynajmniej za moim oknem :)
    A Twój kot - albinos mnie pozytywnie rozwalił :)))
    Jak to miło, że wpadłaś do mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aczkolwiek chciałabym zobaczyć też jego grzbiet... Nad wyraz mnie ciekawi, jak wygląda "z wierzchu" :D

      Usuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)