O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

środa, 25 lipca 2012

Reniferos zmajstrowalos tutorialos

Rozpoczęłam współpracę z bezpośrednim przedstawicielem japońskiej firmy OLFA.
Część zakupionych narzędzi zostawiłam sobie jako wyposażenie mojego warsztatu.
Wczoraj bawiłam się cyrklem CMP-3. Poniżej zamieszczam kolejne kroki wykonania podkładek z filcu wełnaniego z użyciem tegoż cyrkla, maszyny Janome i akcesoriów pomocniczych:
na spodzie mata samogojąca, na niej skalpellinijka-szablon, kredka krawiecka, filc wełniany niebieskifilc wełniany tytoń,  no i rzeczony cyrkiel OLFA CMP-3

W lewym górnym rogu widać 2 większe podkładki (średnica 22 cm) - zrobione wcześniej. Teraz dorobię 2 mniejsze o średnicy 16 cm do kompletu.



Ustawiam rozstaw cyrkla na 8 cm:


Wycięłam kółka i przestawiam cyrkiel na promień 5 cm:


Z wyciętych kółek o promieniu 5 cm wycinam najmniejsze możliwe do uzyskania tym cyrklem kółka  o promieniu 2 cm (na zdjęciu cyrkiel ustawiony na granicy swoich możliwości):

Po wycięciu zamieniam kolory miejscami:


I jak myślicie, CO DALEJ? Jakoś trzeba przymocować do siebie te kółka?
Ano zszyłam je. Najpier jednak narysowałam sobie linie:


Bardzo doceniłam szablon, bo łatwo było wyznaczyć kąt 90 st i 45 st.
I zaczęłam szyć po liniach:


No niby fajnie, ale CO Z TYMI NITKAMI?
Na szczęście filc jest gruby, więc cienką igłą dało się te nitki poukrywać w brzegach:



I co wyszło? Takie coś śmiesznego - sami oceńcie:



Pomyślałam, że lepiej byłoby użyć plastikowych sztućców, wtedy byłby jakiś sens przekładania ich pomiędzy kółka (żeby wiatr nie zwiał ze stołu na przykład). A małżonek powiedzał, że na zdjęciu brakuje jedzenia i wina (a niby skąd miałam to wino wziąć???)

Cały zestaw nazwałam LUNCH.

I co Państwo na to, ujdzie w tłoku?


sobota, 21 lipca 2012

Blog doradcy zawodowego

Polecam wszystkim osobom poszukującym pracy blog Pani, która jest doradcą zawodowym.
http://wywiadz.blogspot.com/
Ciekawe rzeczy pisze o zakładaniu działalności, pozyskiwaniu dofinansowania, o zrealizowanych pomysłach biznesowych - warto zaglądać.

środa, 18 lipca 2012

Filcowane zakładki do książki

Filc, wełna czesankowa i maszyna Janome FM 725. Uparłam się, że to musi dać się wykorzystać RAZEM.
Plus oczka metalowe.



Dostępne na http://www.renifer.artillo.pl

W tle książka autorstwa Marji Gerson-Dąbrowskiej zatytułowana "Polscy Artyści. Ich życie i dzieła" Nakład Gebethnera i Wolfa, Warszawa. Druk Kraków - W.L. Anczyca i Społki 1930 r.

wtorek, 17 lipca 2012

Tło do zdjęć

Ciasno w domu, ciągle szukałam odpowiedniego tła.
Wreszcie mnie olśniło: przecież w garażu stoją stare meble z kuchni, a w nich PÓŁKI - białe! o grubości 2 cm.
Wystarczyło je połączyć zawiasami pod katem 90 st i jest tło do zdjęć:



Sznureczek trzyma, żeby konstrukcja się nie rozłożyła w trakcie pracy, ale potem go zdejmuję i górną klapę obracam o 270 st i opieram o ścianę. Zajmuje naprawdę mało miejsca.
Oczywiście montaż zawiasów wykonał małżonek, ale pomysł był mój, z czego jestem dumna i blada;)
Pozdrawiam

poniedziałek, 16 lipca 2012

Da Wanda?

Witajcie,
dziś rozliczyłam się z dofinansowania - uffff. 2 miesiące wydawałam pieniądze. Jestem na ZERO, co ja mówię, mniej niż zero!

Ciekawostka dla rękodzielniczek aktywnych w galeriach:
Dawanda wchodzi do Polski

Tylko nie wiadomo, kiedy się pojawią.
PS: Oko, co go nadziałam na rulon papieru, jednak daje mi co jakiś czas popalić. Dziś idę do okulisty