O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

niedziela, 26 lutego 2012

Konkurs KWICZ do 29.02.2012

Zapraszam do zapoznania się z warunkami konkursu na stronie Artillo:
KONKURS KWICZ.
Niektórzy z Was znają odpowiedź z Digartu.
Inni mogą ją odnaleźć - na moim blogu jeden z linków prowadzi do źródosłowu tej nazwy.
Zwycięzców może być wielu. Każdy, kto odgadnie otrzymuje pewne prawa, a nie ma żadnych zobowiązań.
Śmiało - piszcie przez Artillo:)
Poniżej: łapki kuchenne KWICZ


5 komentarzy:

  1. pozdrawiam serdecznie miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, odpowiedź znam, ale nie zdradzam, żeby nie psuć zabawy :)
    A tak między nami, to wcale się nie zgadzam z tym zaszyfrowanym hasłem!!!
    Jak dla mnie - szydełkowa klasyka, w dodatku bardzo radosna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwaituszki takie w raz na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne te łapki. Hymm a dlaczego ja nic nie wiem? Gapa ze mnie ale zaraz to rozgryzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Reniu, zapraszam Cię do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)