O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

piątek, 30 grudnia 2011

Filcowana podkładka pod mysz LIMONKA

Przypadkowo odkryta przez męża właściwość filcowanych podkładek - świetne pod mysz.
Szukał czegoś pod mysz po omacku ustawiając mi komputer i złapał podkładkę. I okazało się, że mysz optyczna jeździ po niej bez problemu, a ręka nie poci się, bo ma kontakt z prawdziwą wełną.
Oto ona: LIMONKA


Zdradzę Wam, że najfajniej filcuje mi sie pojedynczą igłą, a tylko z rozsądku czasami używam uchwytu z 3 igłami. Ale wyrzuciłam z niego sprężynę, dzięki czemu igły tkwią sztywno i wbijają się jak należy.
Filcowanie takiej podkładki trwa od 10 do 15 h (5 dni po 3 h dziennie). Ale powoli zaczynam przyspieszać ;)

11 komentarzy:

  1. Jest piękna. Podziwiam wszystkie Twoje prace, a każda następna podoba mi sie jeszcze bardziej:)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super no popatrz to znalazłaś jeszcze jedno zastosowanie swoich ślicznych podkładek

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest genialna! CZuć taką świeżość owoców cytrusowych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że filcowanie wciągnęło Cię na Maxa :)))
    Świetna podkładka, a obok na biurku mogłaby leżeć jeszcze jedna, pod kubek z herbatą limonkową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co ja mogę napisać - widać, że z miłością przypięłaś się do filcu i wszystko wychodzi ci rewelacyjnie, aż mi zapachniało limonką!
    Zdrowia weny i oryginalnych pomysłów na nadchodzący rok życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie po długim czasie nieobecności.
    świątecznych życzeń nie zdążyłam złożyć
    ale teraz z okazji nadchodzącego Nowego Roku życzę Ci wszystkiego najlepszego
    dużo nowych pomysłów i wytrwałości w tym co robisz:))) Pozdrawiam gorąco.Filcowe podkładki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cytrynka mniam :) Szczęśliwego nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z taką podkładką wakacje są coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta podkładka wygląda baaaardzo smakowicie. Jeszcze troche i sama sobie kupie igły do filcowania. Wełna juz czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda super! Tak się tylko zastanawiam, czy ona się zbyt szybko nie będzie brudzić? Albo wycierać?

    A kotka od Ciebie już oprawiłam i już wisi na honorowym miejscu :) niestety światło u mnie też jest teraz paskudne i zdjęcia nie chcą mi wychodzić tak jak trzeba :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)