O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

środa, 5 października 2011

Zwiałam z DA

... czyli z digartu. Piszę to do wiadomości osób, które miałam przyjemność poznać przez ten portal -Eve Jank, Sztuka Splotu, Szalonaisa :-). Od Was nauczyłam się pisać bloga i ta forma kontaktu bardziej mi odpowiada.  Na digarcie od dłuższego czasu nic się nie dzieje, dużo udziwnionych prac się pojawia (im dziwniejsze, tym wyższe oceny). Dużo golizny. Chyba starzeję się, bo mi się to przestało podobać.
Ostatnio jakaś niewydarzona fotografka (właścicielka beznadziejnej galerii foto) napisała mi zjadliwy komentarz a następnie dodała mnie na czarną listę, żebym nie mogła z nią podyskutować. To  by było nic, co mi tam, ale najbardziej szarpnęło mnie, gdy okazało się, że zwykły użytkownik nie może skorzystać z czarnej listy czyli jest narażony na szykany bez ograniczeń. Czarna lista jest dostępna tylko dla tych, co zapłacili. Moim zdaniem ze strony portalu DIGART to ciężka przesada. Nie po to publikuję, żeby się stresować. Nawet ludzie nie rozumieją, co to jest KONSTRUKTYWNA krytyka. Słowa "brzydkie, straszne, złej jakości itp" nie wnoszą nic, bo nie wiadomo, CO jest źle. Taka krytyka nie uczy.
Inne osoby też poobrywały, nawet kiedys martatekla apelowała do kierownictwa portalu, żeby coś zrobić ze złośliwcami, co ciągle plują jadem, ale skoro tak rozwiązali sprawę czarnych list, to znaczy, że pieniądz ponad wszystko.
No więc koniec z moją aktywnością na DA. "Bo chamstwo trzeba zwalczać siłom i godnościom osobistom" tak! ;-)
Chętnie poznam Wasze zdanie w tej sprawie :-)

1 komentarz:

  1. Masz rację z wulgarnością trzeba walczyć, zbyt dużo jej w życiu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)