O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

poniedziałek, 31 października 2011

JESIEŃ podkładka na stół

Po szeroko zakrojonych konsultacjach zapadła decyzja: nie zakrywam spodu! Jest tak puchaty i atrakcyjny, że dla kinestetyków może być atrakcyjniejszy od wierzchu. Tak mi podpowiedziała Gusia, która mnie nauczyła filcować. I to jej pomysł, aby filcować w materiał :-)

Wymyśliłam też lamówkę: zrobiłam ją na szydełku moim ulubionym ściegiem tunezyjskim. Tak wyglądało  dzierganie na obwód:


A efekt ostateczny wygląda tak:


I jak: warto kontynuować ten pomysł?
Ciekawe, czy moja podkładka JESIEŃ dostanie jakieś całusy na Artillo :-)
Pozdrawiam i namawiam do wypróbowania techniki filcowania na sucho :-)

9 komentarzy:

  1. Ale to super!!!! zrobiłaś! Jestem zachwycona tym, co widzę!
    A candy to taka zabawa, którą dziewczyny ogłaszają z różnych okazji, albo i bez okazji. Pozwala poznać szerszą gamę blogowiczek, jeśli nagroda jest atrakcyjna.Właściwie to nic nie robisz - piszesz ogłaszającej miły komentarz, ustawiasz się w kolejce po nagrodę i czekasz czy zostaniesz wylosowana, Sama również możesz przeznaczyć jakąś pracę na nagrodę i ogłosić candy, a ja to nazywam rozdawajką!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta podkładka jest niesamowita :) I obydwie strony mi się podobają...

    OdpowiedzUsuń
  3. Renia jaka piękna. Wyszła Ci super

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że moje prucie czapek nie poszło na marne ;) Renato, jak będziesz potrzebowała igieł lub czesanek to pisz śmiało, bo mi filcowanie na sucho zbytnio nie podeszło...

    Sama jestem kinestetykiem, ale nie muszę macać, żeby stwierdzić, że ta podkładka wyszła Ci bombowo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest prze...prześliczna..przejesienna..przeoryginalna..bardzo mi się podoba:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tą lamówką wygląda pięknie!!! Bardzo upiększyła podkładkę. Jestem pod wrażeniem. Kolorki cudne i w ogóle bomba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Reniferku, zdolniacha z Ciebie :))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne podkładki- rewelacja ;-)Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejku! Jakież piękne te Twoje podkładki! Nigdy nie przepadałam zbytnio za filcowaniem, ale te podkładki... Cudne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)