O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

wtorek, 11 października 2011

Balans bieli czyli zabawa z fotografią

A właściwie cieżka praca i nauka.
Jest pochmurny dzień. Przy takim oświetleniu szczególnie ciemne kolory nie wychodzą dobrze na moim starym Olympusie.
Korzystając ze wskazówek moderatora z Artillo, zrobiłam sobie mini-badania na spiralnych łapkach kuchennych. Najpierw seria zdjęć spodu, który jest ciemno-brązowy i obszyty cytrynową nitką bawełnianą. Haczyk też jest cytrynowy. Tło stanowił biały karton z bloku technicznego. Tryb: spot metering mode (czyli http://en.wikipedia.org/wiki/Metering_mode, nie szerokokatny, jak myślałam)
Pierwsze zdjęcie jest z ustawieniem WB (white balans) na AUTO
 Jakość: haczyki zniknęły, kolor odrobinę za jasny, ale nieźle.
Następne: temperatura 3000K (zalecana do oświetlenia sztucznego lampami wolframowymi)
 I niespodzianka! z brązu zrobił się granat!
Następne: 3700K (oświetlenie wieczorne i sztuczne)
nadal źle
Następne: 4000K
 I następne: 4500K (odpowiadajace sztucznemu oświetleniu)
 Jedziemy dalej: 5500 K czyli odpowiadające oświetleniu dziennemu

Prawie idealny kolor, ale haczyków prawie nie widać.
No i ostatnia opcja 6500K: lampa błyskowa (ale bez użycia lampy)
 Za jasne.
No i chyba mam jasność: należy wybierać 5500 K w pochmurny dzień lub AUTO, ale w trybie szerokokątnym. Jeszcze zrobię kiedys serię z makro-mode (tryb na szczegóły), bo mam wrażenie, że to wpływa, ale nie jestem pewna.

I jeszcze eksperyment z wierzchem - zdjecie zrobione przekornie przy 6500K:
Jak widać, za dużo czerwonego. Odjęłam więc w Irfanie Red -15:

Ale tło nie jest białe, niestety.
I to na razie tyle mojej zabawy z fotografią :-) bo ... mi się baterie wyładowały - w aparacie ;-).





5 komentarzy:

  1. No, faktycznie zabawa ze światłem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem, że chciało Ci się to wszystko testować :) A z darmowych programów graficznych polecam Gimpa :) Trochę więcej możliwości niż w Irfanie. Ja swoja małpkę zawsze mam ustawioną na auto i na makro.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym sposobem na pewno dojdziesz do doskonałości. Nie ma to jak eksperymenty. A łapki superowo zakręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łapki super. Eksperyment cenny tym bardziej, że mnie by sie chyba nie chciało:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj wiem jak ciężko w tak dzień zrobić dobre zdjęcie.Fajnie kombinujesz... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)