O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

wtorek, 27 września 2011

Moje nowe meble w kuchni

Ludzie, jak ja się cieszę z tych nowych mebli!:-)))) To nie miał być żaden luksus, ale podwyższenie funkcjonalności i standardu. Dotychczasowe miały szuflady na listewkach, dno z dykty, pionowe ścianki, które zasłaniały kafelki i skutecznie utrudniały manewry na blacie, słowem: był SAJGON (ponizej zdemontowana jedna nadstawka, dzięki temu widać moje ukochane kafelki):
A teraz jest tak:


Mebelki wykonała firma z mojego miasta http://www.budmeb.pl/kuchnie.html


 Wykonałam odgracenie, przy okazji prowadząc z mężem np. takie dyskusje:


ja: mam do ciebie 2 sprawy
on: dobrze
ja: znalazłam jakiś ogromny zakamieniony filtr do wody pod zlewem
on: dobrze
ja: trzeba cos z nim zrobić, nie chcę go
on: dobrze
ja: i jeszcze jakiś prostokąt z filtrami
on: dobrze
ja: z nim też trzeba coś zrobić
on: dobrze
ja: (wkurzona) BO WYRZUCĘ NA ŚMIETNIK!!!
on: nie dobrze...
Obie rzeczy leżą do tej pory na balkonie (na razie...) 

8 komentarzy:

  1. Cudną masz kuchenkę. Pięknie jasno i przejrzyście. A takie dyskusje z mężem to ja znam oj bardzo dobrze-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz kuchnia jest super i taka bielusieńka. Mebelki wyglądają solidnie. Teraz tylko gotować obiadki w takiej super kuchni :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz Twoja kuchnia o wiele bardziej funkcjonalna. Miła i jasna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha ha a ja taką rozmowę muszę prowadzić sama z sobą. Wygląda podobnie :D
    Reniu, cieszę się, bo Ty się cieszysz i jest Ci Fajnie w nowej kuchence. A Twoje łapki gdzie???

    OdpowiedzUsuń
  5. Reniu, dziękuje za takie budujące słowa. Staram się, jak mogę, z tymi fotkami, jeśli wyglądają dobrze, to cieszy mnie bardzo. Jesteś kochana. A dziewczyny robią tak zjawiskowe rzeczy, że nie do uwierzenia!!! Nie wszystkie linki zamieściłam, nie mam tych zagranicznych. Miło mi, że mój blog do czegoś się przydaje. Mam jeszcze w planach umieścić linki do różnych instrukcji, tak nieładnie i nie w języku ojczystym nazywanych "tutorialami". Cieszę się, że jesteś u mnie stałym Gościem. Bardzo chciałabym spotkać Cię w rzeczywistym, a nie tylko wirtualnym świecie i myślę, że w naszym przypadku to całkiem do zrealizowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej kuchni, to Ci szczerze zazdroszczę , bo moja nadal w gruzach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka safek, a jaka róznica. Teraz jest jasno i pięknie :) żeby moje takie funkcjonalne były...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam w końcu karnisz w kuchni. Wisi. Czekałam na to jakieś 3 tygodnie, ale w końcu jest. Szukam jakiejś inspiracji na firaneczkę czy coś takiego..
    Dywanik zrób koniecznie. Ja kwadratowe też już robiłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :-)