O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

poniedziałek, 2 maja 2011

Łapki-kapciuszki w romantycznym wydaniu

I co ja poradzę, że mnie wzieło na chwytaki kuchenne? Wiem, że masa ludzi żywi się na mieście. Po co komu łapki kuchenne, jak nie używają kuchni? Ale hobby to hobby, rządzi się swoimi prawami... Więc połączyłam wełniane bordo i ecru i dodałam pasmanterię. Wyszły ciepłe i miłe w dotyku. Dostępne na FiuFiu.

1 komentarz:

Dziękuję, że tu jesteś :-)