O mnie

Moje zdjęcie
"Bo chodzi o to, aby łapki giętkie zrobiły wszystko, co pomyśli głowa..." ...lubię wszystko, co powstaje ręcznie, dlatego chetnie podpatruję koleżanki rękodzielniczki:-) Bawię się różnymi technikami, używam materiałów starych i nowych. (PS: z wykształcenia jestem poligrafem, z doświadczenia menedżerem jakości, całe życie w przemyśle blisko produkcji, bo lubię wiedzieć, jak coś powstaje :-). Wszystkie prace są mojego autorstwa.

niedziela, 2 marca 2014

Malowane ażury

Udało mi się kupić fajne ażurowe pudełka tu: http://www.drewlandia.com.pl/pokaz_produkt.php?idprod=3088
i postanowiłam pobawić się malowaniem na różne kolory. Użyłam farbek metalicznych Dazzling Metallic's (dostępne w ofercie mojego sklepu: Farby metaliczne) i oto 2 projekty:




Jeśli ktoś chce "odgapić" to śmiało:) Zapraszam po farbki do mnie:)

sobota, 1 marca 2014

Dekupażuję...

Ciągnie mnie na razie tylko do malowania i oklejania.
Ostatnimi czasy powstały takie oto twory:





Wszystkie produkty są już u klientów, a niciarka pojechała do Berlina.

poniedziałek, 28 października 2013

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Łapki kuchenne techniką chenille

Moje pierwsze.
Baza to brązowy wełniany materiał 16 x 16 cm.
Pozostałe 3 warstwy to bawełna w różnych kolorach. Podejrzewam, że przydałaby się z jeszcze jedna warstwa.
Szycie tuneli wyglądało tak:

Potem było przecinanie (oprócz spodu) za pomocą noża CHN-1 produkcji OLFA.
A potem bardzo długo tarłam i prałam na sucho i na mokro, aby maxymalnie zmechacić tunele, co wcale nie okazało się łatwe.
Na koniec lamówka (każda inna, nie umiem robić równo lamówek).
Ostatecznie wyszło tak:




Są miękkie, bardzo przyjemne w dotyku i wręcz łamią się do uchwytu. Nie sprężynują 0 to jest moim zdaniem ich zaleta.
Pozdrawiam i zachęcam do wypróbowania techniki chenille.

wtorek, 4 czerwca 2013

Albido "z wierzchu"

czyli normalnie, na życzenie Chranny :)


Własnie atakuje puste pudło.

W połowie filcowania...

...jest abstrakcyjny, kompletnie z głowy, taki oto wzorek:


Podkładeczka pod mysz z niego będzie, okrągła.

A tak śpi mój Albido.
Ma roczek, przygarnięty w zimę, płakał bardzo i jak nie śpi, to tak mu zostało.
Jęczy i jęczy, nie wiadomo, dlaczego.
Wydaje dźwięki, które da się rozróżnić na miou, eu (europejczyk!), miee, mao (mało w misce) itp. do momentu, aż nie dam jeść, nie sprzątnę kuwety, pobawię się albo uściskam i  wydrapię. Potem znowu grzecznie śpi:


Więc: dobranoc!

piątek, 10 maja 2013

Mój własny sklep z materiałami i narzędziami do rękodzieła

Wybaczcie, że rzadko odwiedzam Wasze blogi.
Utonęłam w moim sklepie.
Buduję go na platformie sStore. Jest bardzo dobra jak na moje możliwości, aż za dobry.
Muszę się dużo uczyć, ale warto.
Oto adres: www.renifer4handmade.pl
Zapraszam do odwiedzania i myszkowania:) cały czas wgrywam nowe produkty, promocje, wyprzedaże.
Pozdrawiam słonecznie i kwiatowo - marzy mi się taki sweterek z kwiatków - zdjęcie z Diany:


niedziela, 7 kwietnia 2013

Kuba, Marcin, Karolinka, Oskar, Alicja...

To dzieci, o których wiem, że chorują bądź chorowały na neuroblastomę - złośliwy nowotwór.
Leczy się to  - a jakże - w Niemczech - za 120-140 tys EUR!

Jest mnóstwo ludzi dobrej woli, którzy angażują się z pozyskanie środków na leczenie.

Są dobre efekty.
Kuba wyleczony, Marcin w trakcie leczenia, Karolina w trakcie leczenia, teraz zbieramy dla Oskara i Alicji.

Blog Alicji:
http://alicjakosmala.blogspot.com/
Akcja na FB dla Alicji:
https://www.facebook.com/events/228275737313981/230395190435369/?notif_t=plan_mall_activity
Blog Oskara:
http://oskarek-wojcieszek.blogspot.com/
Akcja dla Oskarka na FB - można przekazać rękodzieło na aukcję:
https://www.facebook.com/events/309888965804487/
pod adres e-mail: aukcjedlaoskarka@gmail.com

Pomyślcie, przemyślcie, udostępnijcie, rozpowszechnijcie - jest to realna potrzeba z nadzieją na dobre rezultaty pomocy, więc warto.
Pozdrawiam
Od miesiąca przeziębiony Renifer